Zacznę od tego, że chyba żaden
kosmetyk z drogerii nie jest magicznym eliksirem który sprawi, że
włosy nagle staną się idealnie proste bez użycia prostownicy czy
szczotki modelującej jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
A co do tego mleczka. Dobrze ułatwia
prostowanie. Ma bardzo atrakcyjną cenę i jest bardzo wydajne
zwłaszcza przy włosach krótkich i średnich jak moje. Świetnie
pachnie i ma gęstą konsystencję. Po użyciu suszarki + prostownicy
moje kłaczki są miłe i mają większą objętość. Faktycznie
dłużej trzymają się proste i są bardzo miękkie nawet jeśli
powietrze bywa wilgotne.
Do minusów zaliczyłabym to, że
obciąża włosy jak się przesadzi z ilością. Trzeba nabrać
wprawy jaka "porcja" będzie odpowiednia.
Na moich włosach mleczko się
sprawdziło, przestały się puszyć i są gładsze a po użyciu
prostownicy zupełni proste do momentu zalegnięcia w łóżku :).
Stosowałyście ? Co o nim sądzicie ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz