piątek, 27 lipca 2012

Marion Hair Line mleczko prostujące


Zacznę od tego, że chyba żaden kosmetyk z drogerii nie jest magicznym eliksirem który sprawi, że włosy nagle staną się idealnie proste bez użycia prostownicy czy szczotki modelującej jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

A co do tego mleczka. Dobrze ułatwia prostowanie. Ma bardzo atrakcyjną cenę i jest bardzo wydajne zwłaszcza przy włosach krótkich i średnich jak moje. Świetnie pachnie i ma gęstą konsystencję. Po użyciu suszarki + prostownicy moje kłaczki są miłe i mają większą objętość. Faktycznie dłużej trzymają się proste i są bardzo miękkie nawet jeśli powietrze bywa wilgotne.
Do minusów zaliczyłabym to, że obciąża włosy jak się przesadzi z ilością. Trzeba nabrać wprawy jaka "porcja" będzie odpowiednia.

Na moich włosach mleczko się sprawdziło, przestały się puszyć i są gładsze a po użyciu prostownicy zupełni proste do momentu zalegnięcia w łóżku :).


Stosowałyście ? Co o nim sądzicie ?







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz